Do zobaczenia kiedyś tam, Mirku…
Minęło ponad pięćdziesiąt lat od dnia, kiedy poznałem Mirka. Gdy dzisiaj piszę te słowa, sam nie bardzo mogę uwierzyć w tę liczbę. Ponad pół wieku. Przecież w mojej pamięci niektóre obrazy z tamtych lat są nadal tak wyraźne, jakby wszystko wydarzyło się niedawno. Jakby wystarczyło zamknąć oczy, aby znów znaleźć się na Smoczej, wejść do…
Dowiedz się więcej
Najnowsze komentarze